Tę sensacyjną wiadomość potwierdził prezes Włókniarza, Jacek Zarzycki.

- Adrian będzie w Miedzi na testach od 6 stycznia – informuje prezes. – Będzie trenował tam co najmniej tydzień.

Olejnik jako jedyny spośród piłkarzy Włókniarza rozegrał jesienią pełnych 15 spotkań. Kto z dalekiej Legnicy wypatrzył 17-latka grającego w łódzkiej klasie okręgowej?

- Adrian nie ma menedżera – zaznacza Zarzycki. – Przedstawiciele klubu skontaktowali się z nim, bo dokładnie monitorują młodych zawodników. Spodobały im się opinie w internecie na temat golkipera.

Zaproszenie Olejnika na testy z pewnością ma związek ze zmianą przepisów, jakie od nowego sezonu będą obowiązywać w ekstraklasie. Każdy z zespołów z najwyższej klasy będzie musiał wystawiać w podstawowym składzie jednego młodzieżowca. Kluby z ekstraklasy już teraz są zmuszone wyszukiwać młodych, utalentowanych graczy.

Jeśli Olejnik zostanie w Legnicy na dłużej, będzie miał kogo podpatrywać. Pierwszym golkiperem zespołu znad Kaczawy jest były reprezentant Ukrainy, Anton Kanibołocki, przed laty piłkarz m.in. Dnipro Dniepropietrowsk, Szachtara Donieck i mistrza Azerbejdżanu, grającego w Lidze Mistrzów, Karabachu Agdam.