Świetnym rozwiązaniem jest pobraniem modów do “Minecraft”. Należy jednak przy tym uważać. Które są warte pobrania, a po które lepiej nie sięgać, by nie zniszczyć sobie wyobrażenia o tej fenomenalnej grze?

Mody do “Minecraft”, które z pewnością warto pobrać

Pierwsza wersja kultowej gry “Minecraft” została udostępniona w 2019 roku. Dziś trudno uwierzyć, jak wiele czasu minęło od tego momentu. Pomimo tego “Minecraft” wydaje się nieśmiertelny – wciąż zachwyca, wciąż bawi i wciąż pobierany jest przez nowych użytkowników, także tych, którzy w trakcie premiery nie potrafili jeszcze obsługiwać komputera.

Fenomen dzieła Markusa „Notcha” Perssona w swojej kategorii zdaje się nie mieć sobie równych. Niemniej jednak, nawet najlepsza gra komputerowa po pewnym czasie (np. dekadzie) grania może w końcu się delikatnie znudzić. Jakie jest na to remedium? Oczywiście najlepsze mody do “Minecraft”.

Jednym z fenomenalnych modów, które warto pobrać, jest „Galacticraft”. Podbój kosmosu w klimatach science-fiction daje olbrzymie możliwości zróżnicowanej zabawy i gwarantuje rozrywkę na kolejne długie lata. Przy eksploracji, budowie stacji kosmicznych na planetach oraz statków należy być ostrożnym – wszystkie konstrukcje muszą być szczelne, aby zapobiec wyciekom tlenu lub paliwa!

Gracze preferujący rozgrywkę wieloosobową powinni zainteresować się wyśmienitym modem „Infamy”, który przenosi użytkowników w realia wojny. Modyfikacja skupia się na rozgrywce w modelu Player vs Player (PvP), dzięki czemu rywalizacja między graczami staje się wszechobecna. Mod obejmuje m.in. wiele pojazdów, broni palnej i ładunków wybuchowych.

Kolejnym wartym wypróbowania modem jest paczka „Minecraft Comes Alive”, która usprawnia standardową wersję, upodabniając ją do serii… “The Sims”! Dzięki tej modyfikacji gracze mogą mieć różną płeć, zakładać rodzinę i pracować nad potomstwem.

W co lepiej nie grać, czyli mody do “Minecraft” raczej niewarte zainteresowania

Istnieją takie modyfikacje, które przypadną jednym graczom, a innym się nie spodobają. Są jednak też takie, które nie podobają się praktycznie każdemu.

Stosunkowo silną antypatią ze strony graczy uraczona została modyfikacja o tytule „Iphone Mod”. Podstawowym błędem, który się jej zarzuca, jest fakt, że oprócz słabej kompatybilności niszczy sandboxowo-survivalowy klimat klasycznego “Minecrafta”.

Podobnymi odczuciami graczy „cieszył się” mod „Grimore of Gaia”, który dodawał motywy z mitologii słowiańskiej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wszystkie postacie są przedstawione za pomocą kobiet z wielkimi oczami, stworzonymi na kształt stylu Anime. Modem skrytykowanym przez graczy był także „Pac Man”.

Listę niewartych pobrania modyfikacji można byłoby mnożyć. Ostatecznie jednak nawet z powyższymi modami warto się zapoznać, aby samemu osądzić ich jakość, nie polegając na opiniach innych osób, które mogą mieć różne gusta.