ad

Po godzinie 17.00 przy wieżowcu pojawiła się straż pożarna i policja. Strażacy szybko przebrali się w ochronne, białe kombinezony i pospieszyli z pomocą do mieszkania.

- To stała procedura, bo nigdy nie wiemy co możemy zastać na miejscu – wyjaśnił nam oficer dyżurny Komendy Powiatowej PSP w Pabianicach.

O pomoc służby poprosiła zaniepokojona wnuczka lokatorki. Drzwi do mieszkania babci były zamknięte. Nie było z kobietą kontaktu.

Strażacy weszli do mieszkania przez okno. Niestety, znaleźli w nim 90-letnią kobietę, bez funkcji życiowych. Ze względu na stężenie pośmiertne odstąpili od czynności ratunkowych.