Region

Zamknij

Czy grozi nam legionella? - pytają pabianiczanie

redakcja 15:08, 31.08.2023 Aktualizacja: 23:35, 24.10.2025
Skomentuj Czy grozi nam legionella? - pytają pabianiczanie Freepik

7 sierpnia w Rzeszowie wykryto pierwszy przypadek zakażenia legionellą. Do dziś (31 sierpnia) liczba chorych przekroczyła już 150. Zmarło 18 osób. Zakażenie (pojedyncze przypadki) wykryto na Lubelszczyźnie, w Małopolsce oraz w Ostrowie Wielkopolskim.

Czy taka sytuacja jest alarmująca również dla nas?

- Dlaczego nie mogę się dowiedzieć, czy picie kranówki w Pabianicach nie zagraża nową chorobą pochodzącą z rur doprowadzających wodę do domów. Pani z sanepidu poradziła mi picie przegotowanej wody, bo ona tak robi, ale decyzję mam podjąć sama. Nie takiej odpowiedzi spodziewałam się od Pani pracującej w tej instytucji - napisała do nas jedna z czytelniczek. 

Jak nas zapewniono, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Pabianicach prowadzi ciągły nadzór nad jakością wody do spożycia, wodą w kąpieliskach i basenach. Badania wody prowadzone są w ramach kontroli urzędowej oraz wewnętrznej zgodnie z ustalonym harmonogramem. Obiekty, w których istnieje podwyższone ryzyko występowania tej bakterii, to szpitale, Domy Pomocy Społecznej. Najbardziej podatne na legionellozę są osoby starsze, osłabione, przewlekle chore.

- I te obiekty objęte są szczególnym nadzorem, jeśli chodzi o badanie wody w celu wykrycia bakterii legionella w instalacji wody ciepłej – mówi Piotr Grec, kierownik Sekcji Higieny Środowiska. - Wykonuje się tam zwiększoną ilość badań w kierunku występowania bakterii legionella. W przypadku przekroczeń podejmowane są działania naprawcze przez właścicieli obiektów, zarządców lub producentów wody w celu doprowadzenia jej do właściwych parametrów.

W ostatnich latach na terenie powiatu pabianickiego stwierdzono jednostkowe przypadki przekroczeń parametrów wody związanych z występowaniem bakterii legionella.

- Były to przekroczenia krótkotrwałe, które po przeprowadzeniu działań naprawczych zostały usunięte i nie spowodowały wystąpienia przypadków legionellozy – dodaje pracownik sanepidu.

Do zakażenia bakteriami legionella dochodzi na skutek wdychania skażonego aerozolu powietrzno-wodnego, a nie picia wody. Skażenie aerozolu wodnego jest wynikiem kolonizacji przez bakterie legionella instalacji wodnej oraz narastaniem biofilmu na wewnętrznej powierzchni instalacji. Aerozol wodny występuje w prysznicach, fontannach oraz innych wodnych urządzeniach rekreacyjnych (np. wanny jacuzzi, zraszacze wodne).

- W celu uniknięcia namnażania się bakterii legionella w systemach wodnych należy utrzymywać w należytym stanie technicznym instalacje, a temperatura wody w punktach czerpalnych wody ciepłej nie powinna być niższa niż 55 st. C – wyjaśnia Piotr Grec. - W urządzeniach rekreacyjnych odpowiednia ilość środka dezynfekcyjnego zapobiega występowaniu tych bakterii. Podczas dłuższej nieobecności w domu i braku korzystania z instalacji wody ciepłej należy spuścić ją z prysznica, kranu.

(redakcja)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

ceecceec

0 0

Kolejna terapia Covid, śmiechu warte całe te... Od dawna człowiek pije przegotowaną i niegazowaną i ma się dobrze, ale owszem, bez glutenu, bez laktozy, bez tłuszczu, ale z legionellą i to jest dobra wiadomość, wiele przygłupów poumiera i będzie naród mądrzejszy!

23:37, 03.09.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%