ad

Można zaryzykować tezę, że Pabianice koszykówką stoją. W tym roku bilety do Stanów Zjednoczonych wygrało dwoje koszykarzy znad Dobrzynki. Oprócz Kaliny za wielką wodę poleci także zawodnik PKK'99, Bartłomiej Pająk.

- Wysłaliśmy zgłoszenie do fundacji Gortata i Kalina została przyjęta na camp w Krakowie – mówi Łukasz Gorzkiewicz, tata koszykarki. - Córka pojechała tam i... wygrała. Dzięki temu zakwalifikowała się do finału w Arenie Kraków.

Najlepsi zawodnicy walczyli o bilet do USA w konkurencji skills challenge, znanej z meczu gwiazd NBA. Konkurencja składała się z rzutu osobistego, slalomu kozłując, podania do celu, kroku odstawno-dostawnego i rzutu po dwutakcie. Wszystko to trzeba było zrobić jak najszybciej. Kalina była druga.

- O sekundę przegrała tylko z jednym chłopakiem – nie kryje uznania pan Łukasz. - To było niesamowite. Jest druga w Polsce!

Do USA wychowanka Marzeny Głaszcz (trenuje w PTK pod jej okiem od pięciu lat) poleci na przełomie października i listopada.

- Koszty przelotu i zakwaterowania bierze na siebie Fundacja Gortata – informuje tata Kaliny. - Pabianice są fenomenem jeśli chodzi o campy Gortata. Wygrały już cztery osoby z naszego miasta.

W tamtym roku do Stanów poleciała Iga Adach, która jest bardzo bliską rodziną Kaliny. Wcześniej w jednym z campów triumfowała Natalia Łopińska.