ad
Włókniarz Pabianice – Orkan Buczek 5:1 (2:1, 2:0, 1:0)
1:0 – Marcin Kluch 5. min, 2:0 – Mateusz Jakubowski 11. min, 2:1 – Kamil Kubiak 15. min, 3:1 – Przemysław Rosiński 41. min, 4:1 Piotr Urbaniak 46. min, 5:1 Kamil Zieja 62. min
 
Grano 3x30 min.

W meczu tym trener Leszek Rosiński wypróbował dwa warianty taktyczne. W pierwszej tercji jego podopieczni grali systemem 4-4-2, a w dwóch kolejnych w ustawieniu 3-5-2. W spotkaniu zadebiutowali testowani zawodnicy: Łukasz Jędras - obrońca MKS 2000 Tuszyn (zagrał 78 minut), Marcin Kudan - 17-letni pomocnik UKS SMS Łódź (60 minut na boisku), napastnik Burzy Pawlikowice - Mateusz Antoniak (60 minut), a także pomocnik MKS 2000 Tuszyn - Przemysław Rosiński (60 minut). Po kontuzji powrócił Piotr Grącki (na boisku spędził 60 minut), a po okresie wypożyczenia do Iskry Dobroń - Marcin Kluch (57 minut).

Mecz rozpoczął się kilka minut po 13.00 przy słonecznej pogodzie. Pomimo około 2-centymetrowej warstwy śniegu zalegającej na murawie, warunki do gry były dobre.
Pierwszym strzelcem w 2010 roku został napastnik Marcin Kluch, który zdobył bramkę głową po zaledwie pięciu minutach gry. Piłkę do Klucha w tej sytuacji idealnie z lewej strony dośrodkował Łukasz Tyczyński. Minutę wcześniej ładną zespołową akcję Piotra Urbaniaka z Mateuszem Antoniakiem strzałem z dystansu zakończył ten pierwszy, ale trafił wprost… w swego partnera z zespołu. Pierwsze dziesięć minut gry to skomasowane ataki „zielonych”, po których widać było „głód gry” po tak długiej przerwie bez meczów. W 11. minucie piłkę na 22 metrze udanie przejął Mateusz Jakubowski, sprytną podcinką minął interweniującego wślizgiem obrońcę Orkana, wbiegł w pole karne i strzałem wślizgiem w długi róg pewnie skierował piłkę do siatki rywala. Bramka ta wyraźnie zadziałała pobudzająco na zawodników szóstej drużyny sieradzkiej „okręgówki”. Ich odpowiedź była natychmiastowa. Już cztery minuty później bramkę kontaktową dla Orkana z bliskiej odległości zdobył Kamil Kubiak. W 18. minucie ładny atak piłkarzy Orkana dobrą interwencją powstrzymał Konrad Kubasiewicz. Na ostatnie trzy minuty pierwszej tercji w miejsce Klucha, który doznał lekkiego urazu, pojawił się Kamil Zieja. W 29. minucie piłkę Tyczyńskiemu ładnie wyłożył Zieja, ale strzał tego pierwszego na słupek zdołał sparować Damian Krzaczyński.
Druga połowa rozpoczęła się od odważnych ataków przyjezdnych, którzy w przerwie dostali ostrą reprymendę słowną od swojego trenera Wojciecha Zalewskiego. W 32. minucie wychodzącego na czystą pozycję napastnika Orkana pociągnięciem za rękę powalił Piotr Grącki. Zdecydowanie było to zagranie na kartkę, być może nawet koloru czerwonego, ale w sytuacji, iż był to tylko mecz sparingowy, kapitan „zielonych” nie poniósł żadnych konsekwencji. Trzy minuty później znów było groźnie pod bramką gospodarzy. Tym razem ostre dośrodkowanie przed szesnastkę wypiąstkował Konrad Kubasiewicz, tam znalazł się jeden z zawodników gości, który bez namysłu złożył się do efektownych „nożyc”, ale jego strzał przeleciał tuż obok lewego słupka naszej bramki. W odpowiedzi w 40. minucie zespołową akcję Sendala i Tyczyńskiego strzałem z bliskiej odległości wykończył Przemysław Rosiński, ale trafił wprost w bramkarza gości. Minutę później mieliśmy już 3:1. Lewą stroną ładnie przedarł się Bartosz Sendal, ostro dograł w pole karne, tam piłkę na bramkę uderzył Przemysław Rosiński. Tym razem już się nie pomylił i pomimo rozpaczliwej interwencji obrońców, którzy próbowali wybić piłkę jeszcze przed linią bramkową, piłka wpadła do siatki. W 46. minucie ponownie dogrywał Sendal, tym razem z prawej strony, a piłkę mocnym strzałem w siatce umieścił Piotr Urbaniak.
W trzeciej tercji widać było już po zawodnikach pierwsze oznaki zmęczenia, przez co spadło nieco tempo gry. W 62. minucie w polu karnym ładnie odnalazł się Kamil Zieja i z bliskiej odległości zdobył piątą bramkę dla naszego zespołu. Wynik nie uległ już zmianie do końca meczu, pomimo dwóch dogodnych okazji. W 74. minucie ładny strzał lewą nogą Artura Kulika przeleciał tuż obok prawego słupka bramki Orkana, a jedenaście minut później po ładniej indywidualnej akcji Marcina Kudana i strzale szczupakiem Zieji piłka trafiła w słupek.
 
Składy zespołów:
 
Włókniarz: (I tercja) Konrad Kubasiewicz – Kamil Pietraszewski, Łukasz Jędras, Piotr Grącki, Paweł Załoga – Marcin Kudan, Mateusz Jakubowski, Piotr Urbaniak, Łukasz Tyczyński - Mateusz Antoniak, Marcin Kluch (27. min, Kamil Zieja). (II tercja) Konrad Kubasiewicz – Łukasz Tyczyński, Piotr Grącki, Paweł Załoga – Bartosz Sendal, Mateusz Jakubowski, Piotr Urbaniak, Łukasz Jędras, Artur Kulik – Kamil Zieja, Przemysław Rosiński. (III tercja) Konrad Kubasiewicz – Marcin Kluch, Łukasz Jędras (78. min, Mateusz Jakubowski), Kamil Pietraszewski – Artur Kulik, Przemysław Rosiński, Bartosz Sendal, Marcin Kudan, Kamil Zieja – Mateusz Antoniak, Radosław Maćczak.
 
Orkan: Damian Krzaczyński – Mariusz Krawczyk (46. min, Bartłomiej Zawiasa), Adam Koństańczuk, Łukasz Lipiński, Marcin Mikołajczyk – Łukasz Makarewicz, Artur Baczmaga, Kamil Kubiak, Cezary Jarosiński – Tomasz Marecki, Bartłomiej Pronin (46. min, Michał Czołnowski).
 
Opinie trenerów:
 
Leszek Rosiński (trener Włókniarza): Mimo dość trudnych warunków, jestem w miarę zadowolony z postawy mojego zespołu. Wiadomo, że jesteśmy dopiero w pierwszym etapie przygotowań. W kilku najbliższych sparingach będę poszukiwał optymalnego ustawienia zespołu, a także próbował zawodników na nowych pozycjach. Dzisiaj na przykład w trzeciej tercji na prawej obronie zagrał Marcin Kluch, który nominalnie jest napastnikiem i spisał się naprawdę bardzo przyzwoicie.
 
Wojciech Zalewski (trener Orkana): Był to nasz pierwszy sparing. Z meczu jestem ogólnie zadowolony, nie chodzi tu o sam wynik, ale przede wszystkim o pobieganie. Pogoda w miarę dopisała i to najważniejsze. Była to cenna jednostka treningowa dla mojego zespołu. Teraz co tydzień będziemy już grać sparingi i wyniki na pewno z czasem też przyjdą. Obecnie nasza gra wymaga jeszcze sporo pracy.

 

Statystyki:
 
Włókniarz
Statystyki
Orkan
12
Strzały celne
7
7
Strzały niecelne
7
3
Rzuty rożne
4
6
Faule
9
7
Spalone
1
2 / 0
Słupki / Poprzeczki
-