GKS Ksawerów – Włókniarz Pabianice 2:7 (1:3)

Bramki dla Włókniarza: Michał Kacprzyk, Patryk Sumera, Artur Kulik 2, Sebastian Stępiński, Michał Węglewski, Patryk Olszewski.

 

„Zieloni” wygrali trzeci mecz w A-klasie. Tym razem 7:2 pokonali GKS Ksawerów. W ich meczach można zauważyć dziwną prawidłowość - co spotkanie tracą i zdobywają jedną bramkę więcej. Zaczęli od 5:0 z Orlikiem Sobień, później było 6:1 z Jutrzenką Bychlew, a teraz 7:2.

Pabianiczanie od początku ruszyli z dużym animuszem, dzięki czemu już po kwadransie prowadzili 2:0 po bramkach Michała Kacprzyka i Patryka Sumery. Kiedy wydawało się, że Włókniarz kontroluje przebieg gry, w 22. min po podaniu z głębi pola napastnik GKS-u uprzedził wychodzącego z bramki Rzeźniczaka i skierował piłkę do pustej bramki.

W 25. min Kulik powinien był podwyższyć na 3:1, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału. W 37. min „Kornik” dopiął jednak swego po pięknym prostopadłym podaniu Węglewskiego. Minutę później na 4:1 podwyższyć mógł Kacprzyk, ale jego ładne uderzenie z daleka zewnętrzną częścią stopy wylądowało na górnej siatce bramki i wynik do przerwy nie uległ już zmianie.

Po zmianie stron Włókniarz jeszcze mocniej zaatakował. Już w 49. min po podaniu Węglewskiego sam na sam był Sumera, ale uderzył obok bramki. Minutę później bramkę na 4:1 z bliska zdobył Stępiński. Nim rywale dobrze się otrząsnęli, było już 5:1. Szybko rzut wolny rozegrał Kacprzyk, jego precyzyjne dośrodkowanie z połowy boiska wylądowało wprost na głowie Kulika, który dopełnił formalności.

W 54. min jeden z nielicznych ataków rywali zakończył się dobrą interwencją Rzeźniczaka. Osiem minut później po podaniu Stępińskiego bramkę zdobył rozgrywający dobry mecz 18-letni Węglewski, a w 70. min na 7:1 trafił Olszewski.

Kiedy wydawało się, że to już koniec emocji, w 83. min bramkę po zamieszaniu w polu karnym zdobyli ksawerowianie. Minutę później Włókniarz mógł zdobyć ósmą bramkę, ale strzał Madaja okazał się… podaniem do Olszewskiego, a „Ucho” dwukrotnie nogą i raz głową dobijając z bliska przegrał pojedynek z bramkarzem GKS-u.

Włókniarz: RzeźniczakStępiński, Rutkowski, Seliwiorstow, Piotrowski (46. min, Klimek) – Urbaniak, Węglewski (64. min, Otomański), Kacprzyk (59. min, M. Kosmala), KulikOlszewski, Sumera (72. min, Madaj).

Żółte kartki: Kacprzyk, Olszewski.
Po trzech meczach Włókniarz jest liderem z kompletem punktów i lepszym bilansem od UKS SMS Łódź. W sobotę o godz. 16.00 „zieloni” podejmą u siebie przedostatni RKS Łódź.

***

 Pozostałe wyniki A-klasy: Orlik Sobień – Kobra Leźnica Wielka 2:3, Jutrzenka Bychlew – Burza Pawlikowice 2:0 (bramki: Hubert Mikucki, Łukasz Biskupski), RKS Łódź – Sparta Łódź 1:1, MKS 2000 Tuszyn – Iskra Dobroń 1:1, Orzeł Piątkowisko – UKS SMS Łódź 1:3.

GKS jest 3., Iskra 4., Jutrzenka 7., Orzeł 9., a Burza zamyka ligową tabelę (12. miejsce), ale ma 1 mecz rozegrany mniej.