Obie drużyny rozpoczęły mecz niezwykle nerwowo. Zwłaszcza nasze nie mogły się przez 4 minuty zmierzyć z koszem gospodyń. Było wtedy 4:0 dla aleksandrowianek. Pierwsza kwarta pojedynku to twarda walka zwłaszcza w obronie. Stąd wiele wymuszonych strat po obu stronach. Po 10 minutach było 13:11 dla Basketu.

W drugiej odsłonie nasze błyskawicznie przegoniły rywalki. Leona Jankowska trafiła dwie trójki. Po szybkich kontrach punktowały Angelika Kowalska i Renata Piestrzyńska. W ostatnich dwóch minutach pierwszej połowy ładnymi akcjami popisała się Marta Błaszczyk i po 20 minutach było 32:26.

Trzecia kwarta to znów heroiczna walka pod koszami. Piestrzyńska pokazała iście lwi pazur. Niekiedy na kolanach wydzierała piłkę przeciwniczkom. To był znakomity pokaz ambicji i woli walki. Publiczność mogła tylko podziwiać, a młodzież się uczyć.

W ostatnich 10 minutach, choć na początku głównie za sprawą niesamowitych wejść pod kosz Anity Tomaszewskiej, Basket zmniejszył naszą przewagę, ale trójka Anny Krajewskiej i kilka punktów spod kosza Jankowskiej załatwiły sprawę.

Warto odnotować też fakt licznego przybycia na mecz kibiców z Pabianic. Zajęli cały sektor i głośno dopingowali koszykarki Dekoreksu. Dzięki wysokiemu zwycięstwu w Aleksandrowie awansowaliśmy na 2. miejsce w tabeli.

Punkty dla Dekoreksu zdobywały: Leona Jankowska 18, Renata Piestrzyńska 14, Angelika Kowalska i Marta Błaszczyk po 11, Joanna Bogacka 9, Anna Krajewska 6, Dorota Sobczyk 4 i Joanna Szałecka 0.

W sobotę o 17.00 podejmujemy czwarty w tabeli Lider Swarzędz. Wstęp wolny.