ad
 
Mowa jest istotną cechą człowieka. Dzięki temu, że mówimy, czytamy i piszemy, potrafimy zachować łączność z ludźmi i z kulturą, nawet w sytuacji izolacji fizycznej. Wszystko to możemy nagle stracić wskutek uszkodzenia mózgu spowodowanego udarem mózgu, urazami czaszki i mózgu, czy przebiegiem guza mózgu o różnym charakterze. Takie zaburzenia mowy i innych funkcji językowych nazywane są afazją. Ciało po pewnym czasie wraca do zdrowia, ale nie zawsze łatwo wraca się do dawnego życia. Nie potrafimy nawiązać kontaktu z naszymi bliskimi, którzy zostali odizolowani od świata ludzi na poziomie komunikowania słownego. 
 
Jak możemy im pomóc? Jak przywrócić ich z powrotem do świata słów, który dobrze znali, a w którym czują się teraz obco? Na pytania odpowiada mgr Małgorzata Czaplińska - neurologopeda, pedagog:
 
 Kiedy należy zgłosić się do specjalisty?
- Jak najszybciej. Gdy pacjent z afazją opuszcza szpital, wtedy bardzo często wskazana jest dalsza rehabilitacja neurologopedyczna. Wczesna diagnoza i rehabilitacja zaburzeń komunikacji o typie afazji czy dyzartrii gwarantuje poprawę jakości życia chorego. Bardzo ważna jest również edukacja bliskich pacjenta, która ma pomóc w zrozumieniu, czym jest afazja i w jaki sposób mogą mu pomóc.
 
Długo trwa terapia?
- Czas trwania terapii jest bardzo różny. Ważne jest, żeby jak najszybciej została rozpoczęta. 
 
To znaczy, że nie wiadomo czy pacjent będzie mówił?
- Rokowania afazji zależą od kilku czynników: lokalizacji, rozległości i etiologii uszkodzenia, czasu od zachorowania i predyspozycji chorego. Trudno w chwili zachorowania wyrokować jednoznacznie o tempie i stopniu odzyskiwania mowy. Moje doświadczenie w pracy utwierdza mnie w przekonaniu, że nie ma przypadków beznadziejnych. Pozytywne nastawienie do terapii, systematyczna praca pacjenta, silna motywacja i zaangażowanie osób najbliższych w proces rehabilitacji przynoszą naprawdę nieoczekiwane rezultaty.
 
 
 Czy rodzina może pomóc?
- Rola rodziny jest ogromnie ważna. Wręcz nieoceniona. Przecież podczas jednego czy dwóch spotkań w tygodniu nie zrobimy wszystkiego. Dlatego też tak ważna jest edukacja bliskich pacjenta. Pomagamy im lepiej zrozumieć, czym jest afazja i jak mogą pomóc. Jeszcze lepsze efekty w odzyskiwaniu mowy obserwuje się wtedy, gdy rodzina pracuje z pacjentem w domu. Ja układam plan, a oni wspólnie go realizują.
 
W jakim wieku są Pani pacjenci?
- Kiedyś zaburzenia tego typu dotykały w głównej mierze ludzi starszych. Dziś niestety obserwujemy wzrost zachorowań wśród młodych ludzi. Generalnie grupa osób dotkniętych tymi zaburzeniami jest duża i powiększająca się w ciągu ostatnich kilku lat..
 
Kim są pacjenci?
- Choroba może dotknąć każdego, niezależnie od jego pochodzenia, wykształcenia, zawodu czy majątku. Wśród moich pacjentów miałam ludzi z różnym wykształceniem, statusem społecznym itd. Zapytałabym raczej, co dzieje się w ich psychice? Utrata zdolności językowych wpływa niestety destrukcyjnie na myślenie. Nierzadko dołączają się również zaburzenia emocjonalne. Afazja niszczy indywidualność i zamyka we własnym wnętrzu. Zadaniem specjalisty jest pomóc mu się otworzyć, pomóc mu w przywróceniu funkcji mowy i tym samym wrócić do rzeczywistości, w której żył przed chorobą.
 
I jest radość, bo zaczyna mówić…
...Gdy pojawiają się pierwsze słowa, jest wielka radość. Ale to jest dopiero początek walki o przywróceniu choremu zdolności komunikacyjnych sprzed choroby.
 
Pracuje Pani również z dziećmi?
- Tak, zajmuję się również korygowaniem wad wymowy u dzieci, które często wynikają z nieprawidłowości w budowie narządów mowy. Trzeba je korygować. W przeciwnym wypadku wada będzie się pogłębiać. Co więcej, dziecko mające wadę wymowy może mieć później w szkole problemy z nauką pisania i czytania.
 
Kiedy powinniśmy przyjść z pociechą do logopedy?
- W przypadku dzieci, u których występują różnego typu zaburzenia mowy, czas jest niezwykle istotny. Jeśli coś nas niepokoi, zawsze warto skonsultować się ze specjalistą.