Zawodnik Okniński MMA Team Pabianice walczył w kat. młodzieżowca (19-21 lat) w wadze 80 kg. Dwie walki poddał balachą z pleców (dźwignia na łokieć), a jeden niezwykle wyrównany pojedynek przegrał po dogrywce. Do walki o 3. miejsce nie zdołał już stanąć z powodu kontuzji.

- Swój wstęp na tym turnieju oceniam dobrze, biorąc pod uwagę, że w trakcie zawodów towarzyszyły mi katar i gorączka – powiedział Filip.

Na co dzień 20-latek trenuje pod okiem Tomasza Janiaka.

- Gdyby nie Tomek, to takiego wyniku by nie było. Trener wkłada całe serce w treningi z nami i to procentuje - podsumował Danych.